wtorek, 8 listopada 2011

Dlaczego warto biegać?

Dlaczego warto biegać ?

* Szczupła sylwetka
Bieganie to jeden z najintensywniej spalających tłuszcz sportów jakie można wybrać. Jest doskonałym elementem mądrego programu odchudzającego. Dodatkowo regularne bieganie skłania do zmiany diety na zróżnicowaną, bogatą w witaminy i mikroelementy a ubogą w zgubne dla Ciebie tłuszcze. Pamiętaj również o piciu dużej ilości wody mineralnej niegazowanej. W ten sposób znormalizujesz swój apetyt, co pozwoli Ci utrzymać prawidłową wagę.

* Zdrowie i odporność
Sporty areobowe wzmacniają nasze serce, mięśnie, usprawniają pracę płuc i krwioobiegu, obniżają poziom cholesterolu, a także regulują wysokość ciśnienia. Dzięki temu jesteśmy bardziej wytrzymali, sprawniejsi, w lepszej kondycji i zmniejszamy ryzyko powstania chorób układu krążenia ( na które umiera większość Polaków).

* Koncentracja
Po krótkim treningu nasz mózg sprawniej pracuje, głównie ma to związek z dotlenieniem go. Potrafimy łatwiej się skoncentrować, wiadomości szybciej "wchodzą" do głowy, łatwiej zapamiętujemy i skupiamy się na wykonywanej czynności.

* Dobry nastrój

Badania wykazują, że bieganie jest wspaniałym środkiem antystresowym. W walce z początkami depresji wygrywa z wszystkimi lekarstwami. Biegający cieszą się większą energią, pewnością siebie i lepszym samopoczuciem. Potrafią cieszyć się prostymi rzeczami: zielenią drzew, szumem wiatru, promieniami słońca. Ich nastrój poprawia też świadomość, że robią coś korzystnego dla ich zdrowia i wyglądu.

* Zaoszczędzone pieniądze
Nie musisz wydawać sporej sumy pieniędzy na niezbędny sprzęt, opłacenie miejsca wykonywania ćwiczeń, czy osobę prowadzącą. Aby uprawiać bieganie, tak naprawdę są Ci potrzebne tylko odpowiednie buty. Świat stoi przed Tobą otworem!

* Poznać siebie
Podczas treningów można wiele przemyśleć, na wiele spraw spojrzeć z zupełnie innej perspektywy, zagłębić się w siebie. Biegacz wykorzysta swoją pasję, aby zostać sam na sam ze swoimi myślami i emocjami. Oczyścić je i uporządkować. Kontakt z naturą pozwala spojrzeć na swoje życie w łagodny sposób.

* Łamać wszelkie granice
Jednym z fenomenów biegania są postępy jakich można dokonać. Zdyszana po stu metrach truchtu osoba pokonuje pierwszy kilometr, drugi, piąty, dziesiąty... Biega coraz szybciej i coraz dalej. Nie dowiesz się jak wielką satysfakcję daje łamanie własnych barier dopóki tego nie posmakujesz!

* Dążyć do doskonałości
Regularne bieganie zmienia człowieka nie tylko fizycznie, ale i umysłowo. Staje się bardziej "czysty" i pragnie tą czystość pielęgnować. Bardziej dba o odpowiednie odżywianie, stara się poprawić swój tryb życia, zmniejsza ilość pochłanianego alkoholu i innych używek, rzadziej (jeśli w ogóle) pali papierosy.

* Spokojny sen
Wysiłek fizyczny, a także wspomniane dotlenienie mózgu powodują, że po treningu śpi się fantastycznie. Polecamy tym, którzy mają problemy z zaśnięciem!

* Poznawać nowych ludzi
Zarówno biegając na sali, boisku, jak i po mieście łatwo nawiązać nowe kontakty, szczególnie z osobami uprawiającymi ten sam sport, co my. Wspólna pasja i doświadczenia łączą ludzi tak, że pierwszy raz spotkaną osobę często traktuje się jak starego drucha.


Czy mój organizm sobie poradzi ?
Jeśli jesteś wysportowaną, młodą osobą, najprawdopodobniej nie masz się czego obawiać. W innej sytuacji są palacze, ex-palacze, osoby mające problemy z sercem (lub mające w rodzinie osoby chore na serce), a także wszyscy po 35 roku życia. Oni powinni sprawę potraktować poważniej. Koniecznie powinny zgłosić się do lekarza osoby czujące bóle, uciski w klatce piersiowej, lewej stronie karku lub ramieniu podczas lub po ćwiczeniu, osoby mdlejące, mające problemy ze stawami, kośćmi, czy bólami głowy. Oczywiście, mnóstwo ludzi biega (i uprawia inne rodzaje aktywności) bez konsultacji z lekarzem, jeśli jednak macie jakiekolwiek wątpliwości - poszukajcie odpowiedniego fachowca i traktujcie wizytę u niego jak rodzaj ubezpieczenia. Dobre badanie powinno być wykonane przez lekarza znającego problematykę sportową i zawierać test wytrzymałościowy i badanie EKG (zachowaj wyniki). Polecam zestawy badań w ośrodkach medycyny sportowej.

Jak? Gdzie? Kiedy?

* Technika biegu
Każdy ma swój indywidualny styl biegania i robi tak, jak mu jest wygodnie. Z reguły jednak biegacz trzyma ciało prosto, patrzy około 10m przed sobą, dotyka ziemi najpierw piętą jeśli biegnie na długi dystans, zaś palcami gdy sprintuje. Ręce trzyma rozluźnione, zgięte pod kątem około 90 stopni w łokciach. Rytm ruchom rąk nadają nogi, a nie odwrotnie. Proces kształtowania stylu może przyspieszyć dobry trener, ale w miarę pokonywania wysiłku ciało samo znajduje swój najekonomiczniejszy, czyli najlepszy, styl biegania.
Drugim elementem techniki jest oddychanie. Staraj się oddychać naturalnie i swobodnie, nie napinaj mięśni szczęki. Wielu biegających zaczyna po pewnym czasie oddychać w pewnym rytmie, dostosowanym do kroków.
Najpopularniejszy rytm to dwa kroki na wdech i dwa na wydech, czasami 3/3 lub 2/1. Jeśli chodzi o tempo i intensywność, to postaraj się o cierpliwość. Próbuj biegać wolniej i bliżej niż sądzisz, że potrafisz. Dobrym testem intensywności biegu jest sprawdzenie czy możesz nie zatrzymując się i nie zwalniając swobodnie rozmawiać. Jeśli nie - zwolnij, bo trenujący za dużo robią mniejsze postępy niż trenujący za mało.

* Miejsca do biegania
Sala treningowa biegacza zaczyna się za progiem jego drzwi. Zakładając, że nie wpadasz pod przejeżdżające samochody i nie oddychasz tylko związkami ołowiu, można biegać wszędzie. Jeśli więc wybierasz ulice, staraj się biec po tych, na których jest względnie mały ruch. Jeśli możesz, nie biegnij po chodniku, ponieważ beton jest tak twardy, że zwiększa możliwość kontuzji. Choć może tego nie odczuwasz, asfalt jest znacznie przyjaźniejszy dla Twoich stawów i ścięgien. Doskonałą nawierzchnię oferują ubite ścieżki parków i zagospodarowanych terenów zielonych. Gładkie i elastyczne nawierzchnie z ubitej ziemi są idealne dla początkujących. Wiele zalet ma też bieganie w lesie, na łące itp., czyli przełaje. Oferują piękne otoczenie i czyste powietrze, jednak zwykle trzeba być w stanie przebiec swobodnie minimum 5 km, żeby wybierać się na wyprawy do lasu. Pewną alternatywą jest też bieżnia stadionu, jeśli masz go pod ręką. Ma dobrą nawierzchnię i możesz kontrolować przebiegnięty dystans, jednakże kręcenie się w kółko może być nudne. Kiedy biegasz na bieżni zmieniaj kierunki (na skrętach jedna strona ciała jest bardziej obciążana) i trzymaj się zewnętrznej strony bieżni - będziesz biec po łagodniejszym łuku i pozwolisz swobodnie trenować lepszym (to taka bieżniowa etykieta).

* Odpowiednia pora
Jaką porę wybrać? Cóż, bieganie poranne dobrze nastraja na cały dzień, ale też jest najbardziej kontuzjogenne ze względu na nierozciągnięte mięśnie po śnie (zaczynaj więc powoli zanim się dobrze nie rozgrzejesz). Popołudnia są dobre w zimie (jasno i ciepło) i kiepskie w lecie z tego samego powodu. Ponieważ w południe jesteśmy zwykle w pracy lub szkole, więc zostają wieczory: bardzo wygodne w lecie, ale czasem trudno po nich wstać. Oczywiście, okazją do dłuższych, mniej pośpiesznych treningów są weekendy, kiedy można biegać w grupie i świetnie się tym bawić.

Gotowi? Na start!

Najważniejszą cechą pomagającą w skutecznym wejściu w świat biegaczy jest cierpliwość. Jeśli zaczniesz stawiać sobie nierealne cele, nadrabiać zaległe dni i nabierać niepotrzebnie prędkości, to będziesz robić wolniejsze postępy lub, co gorsza, zniechęcisz się.
Tak więc słuchaj ciała i zapomnij o ambicjach (na razie).

Oto przykładowy plan dla początkującego biegacza.

Nie musisz się go dokładnie trzymać, służy on przede wszystkim Twojej orientacji. Jeśli czujesz zmęczenie z poprzedniego biegu, przed następnym nie wahaj się i zrób sobie dzień przerwy!

Pierwsze kilka dni poświęć na energiczne spacery, zacznij od 20-to minutowych do 40-to minutowych przez 2 tygodnie. Następnie 10-cio tygodniowe marszobiegi pozwalające Ci wzmocnić mięśnie i kondycję na tyle, aby 30-to minutowy bieg nie był problemem. Podczas każdego z tych dziesięciu tygodni trenuj 4 dni (poniedziałek, środa, piątek, sobota), pozostałe dni poświęcając na regenerację lub spacery (bez biegania).

Jeśli czujesz zmęczenie po skończeniu dziewiątego tygodnia, powtórz go jeszcze raz.

Podczas każdego treningu pamiętaj, żeby się rozgrzać (może to być pierwsze 10 minut biegu wolnym tempem). Dobrze jest też rozciągać się trochę, bowiem rozciągnięte ciało wydajnie pracuje i regeneruje się, a co ważniejsze jest odporniejsze na kontuzje i urazy.

1 komentarz:

  1. bardzo podoba mi się Twój blog <3
    Obserwuję <3
    Ja dopiero zaczynam blogowanie :)
    http://fashionlovemusicpassion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo wam dziękuję za każdy komentarz ! :*

Staram się odwiedzać i komentować wasze blogi :)

Jeśli spodobał Ci się mój blog zaobserwuj go, jeśli spodoba mi się Twój, również zaobserwuję . ;)